czwartek, 28 lutego 2008

Galaretka

Teoretycznie miałyśmy oglądać jakiś film, ale skończyło się na wcięciu galaretki, obejrzeniu nowych koralikowych arcydzieł Mamy Szczotki;) i pomarudzeniu na brak w polu osobników płci odmiennej;p Zresztą sami zobaczcie

6 komentarzy:

NIEdźwiedź pisze...

Mama Szczotka to najlepszy kolo jest, Mama Szczotka to najlepszy kolo jest
Mama Szczotka to najlepszy kolo jest
Mama Szczotka jest the best!!!!

i wszyscy razem :D:D
MAAAMAA Szczotka....

Wiem. Wiem. nie wszystko ze mna do końca w porządku. Ale ja juz tak mam :)

Unknown pisze...

chyba kolesiówa ;) ;p
jak tam beboki po wczorajszej Filharmonii?:)

NIEdźwiedź pisze...

Piotr to fenomen:) Musisz jednak Szczotko wybrać się z nami i poczuć to co my. Najlepsze głośniki i dolbyseraund przy Nim to zwykły banan. Impreza po koncercie również udana. Znowu się zalałam. Chyba mam złe geny.Ale Asiur też nie był najtrzeźwiejszy.. Byłam na dobrej drodze do upicia jej. A właściwie to Piotr był bo to On stawiał trzecie piwo :) Tylko nie pamietam kto mi to trzecie zabrał a potem oddał bez gazu. Generalnie było Absolutnie. :)

Asik pisze...

Nie przesadzaj z tym nie najtrzeźwiejsza, wyglądałam o niebo lepiej niż Ty i wypiłam całe trzy piwa. A Ty trzecie oddałaś bo stwierdziłaś, że nie możesz tyle pić, i znowu się zalałaś i że od dziś pijesz tylko kakao (który to już raz :P) A teraz nawet nie pamiętasz, że połowe piwa dałaś Asi :P

Asik pisze...

AHA SZCZOTKA ZABIJE CIĘ ZA TO ZDJĘCIE!!
NIE MOŻESZ DAĆ INNEGO? TO PO PROSTU ŚWIŃSTWO!!

Unknown pisze...

cała reszta gorsza była, wierz mi;D